GAZETA

Codzienność Rock And Sea

"Polski PRL w XXI wieku".

WYSTAWA OGRODOWA

Serdecznie zapraszam chętnych do obejrzenia mojej wystawy ogrodowej: "Polski PRL w XXI wieku".


Wystawa jest moim prywatnym protestem na działania/manipulacje urzędników państwowych i nieuczciwych deweloperów w naszym mieście.

 

4/02/2019r DOSZŁO DO AKTU PRZEMOCY NA MOJEJ RODZINIE.

Przedstawiciele firmy Polski Deweloper, budującej bloki na sąsiedniej działce, wkroczyli uzbrojeni w piły oraz inne narzędzia na nasz teren. Robotnicy przeskoczyli przez siatkę , postawili swoje ogrodzenie i rozpoczęli likwidację naszej granicy. gdy stałam na granicy nagrywając sytuację deweloper przepychał mnie siatką oraz polecił robotnikowi jechać koparką w moją stronę aż się przesunę. Wezwana policja okazała się stronnicza i pomogła deweloperowi poprzez zastraszenie nas aresztem. Szantażowali mnie, że jeśli nie przestanę nagrywać to wezwą pogotowie, podadzą mi leki na uspokojenie i napiszą odpowiedni raport. Prokurator prowadzący sprawę nie zrobił niczego. Nie wydał żadnej decyzji (do dnia dzisiejszego) pozwalając deweloperowi i jego pracownikom na dalsze prace oraz nękanie mojej rodziny. Byliśmy atakowani słownie, fizycznie (robotnikom z tej budowy nie jest obce atakowanie kobiet i słabszych) oraz nieszczone jest nasze mienie. Ogłoszenie stanu epidemii dało wszystkim służbom wymówkę do braku interwencji. UMŁ wraz z Wojewodą przez ostatnie miesiące legalizują kryminalny występek nieuczciwego dewelopera. Na potrzeby budowy zaocznie (bez uwzględnienia mojej rodziny) wywłaszczono nas. Wyjechaliśmy na wakacje a w tym czasie Wojewoda wydał decyzję o przejęciu fragmentu naszej działki pod drogę dla nowego osiedla. Bez procesu sądowego, bez powiadomienia nas, bez odszkodowania, rozmowy, niczego. "Nie jesteśmy stroną w konflikcie" (chociaż zabierana jest nasza ziemia). Obecnie jestem oskarżana o blokowanie ruchu na "drodze", bo moje ogrodzenie tam stoi. Mogę się spodziewać kolejnej napaści ze strony ZDIT, który grozi nam zniszczeniem ogrodzenia przejęciem rzekomej drogi.

Miasto Łódź łamie prawa obywatelskie!

Tak wygląda prawdziwy rozwój Łodzi jaki p.Prezydent Zdanowska serwuje mieszkańcom. Deweloperzy są ponad prawem i mają pełną ochronę urzędników.

Prawo w Łodzi nie istnieje!

To miasto przemocy, i tylko przemocy!

Niestety większość urzędników w Polsce jest do tego stopnia przesiąknięta "kulturą" rodem z czasów komuny, że nie zauważyli rozwoju cywilizacji i nadejścia XXIw, ku uciesze kryminalistów i wszelkiego typu "cebulandii". Kompletny brak profesjonalizmu, nie wykonywanie swoich obowiązków lub wręcz fałszowanie dowodów doprowadzają do tragedii życiowych obywateli.

 

Domagam się egzekwowania kar grzywny oraz więzienia dla urzędników państwowych, zgodnie z Kodeksem Karnym!


URZĘDNIK NIE JEST PONAD PRAWEM!

PRAWO RÓWNE DLA WSZYSTKICH!

Prawo stanowi:

 

Art. 2. KK

Odpowiedzialność za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie

Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.

Art. 231.

Nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego
Dz.U.2020.0.1444 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Fot.: zniszczona roślinność na naszej działce, gwozdzie wbite w drzewa.

© 2020 by Rock And Sea.